Redakcja portalu bezrobocie.org.pl
aktualizacja: 17.08.2010
Z prasy: Minister Boni na szefa resortu pracy?
Obecna minister pracy Jolanta Fedak „wprowadza chaos” – piszą publicyści „Gazety Wyborczej” Leszek Kostrzewski i Piotr Mączyński. Ich zdaniem to Minister Boni powinien objąć szefostwo nad Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.

Ministerstwo Pracy powinna przejąć Platforma Obywatelska, a obecna minister pracy Jolanta Fedak (PSL) powinna ustąpić ze stanowiska. Publicyści „Gazety Wyborczej” Leszek Kostrzewski i Piotr Mączyński widzą na jej stanowisku Michała Boniego, obecnie ministra w kancelarii premiera.

Mączyński i Kostrzewski zarzucają obecnej szefowej resortu pracy, że „zamiast ułatwiać życie Polakom, wprowadza chaos”. Chodzi m.in. o pomysły Fedak w kwestiach związanych z reformowaniem systemu emerytalnego.

„Wyborcza” opisywała w ostatnim czasie dwie propozycje Jolanty Fedak.

Pierwszy z nich miał przekierować, na dwa lata, strumień pieniędzy ze składek emerytalnych z otwartych funduszy emerytalnych do ZUS. „Nie oznacza to, że Polacy będą płacić mniejsze składki i więcej zarabiać (…)” – tłumaczą publicyści „Gazety Wyborczej”. Emeryci mogą za to stracić, ponieważ ZUS, w przeciwieństwie do OFE nie inwestuje całości składek na rynkach i na nich nie zarabia.

Publicystom nie podoba się także pomysł zakazu pobierania emerytury i pensji bez zwalniania się z zakładu pracy. To uderzy w 50 tys. Polaków, którzy zaufali rok temu minister Fedak, która forsowała wtedy łączenie etatu z emeryturą. Dziś chce to zmienić.

Za to liczne projekty leżą odłogiem. Chodzi m.in. ustawę ułatwiającą zakładanie żłobków czy likwidację przepisów dyskryminujących kobiety pracujące na własny rachunek i jednocześnie wychowujące dziecko.

Kostrzewski i Mączyński przekonują, że „reform nie da się zrobić bez kontroli nad Ministerstwem Pracy”. Jako osobę z wizją zmian wskazują Michała Boniego, obecnego ministra w kancelarii premiera.

Więcej: Leszek Kostrzewski, Piotr Mączyński, Pani Minister już dziękujemy, „Gazeta Wyborcza”, 16.08.2010.
 

Źródło: wyborcza.biz
/// KOMENTARZE (4) / DODAJ KOMENTARZ ///

emeryt / 21.09.2010, 03:37 / Pani Fedak sobie nie radzi...

Nie może tak być,że minister wprowadza jakieś ustawy, a za chwilę je diametralnie zmienia.Ludzie planują swoje życie, podejmują zobowiązania finansowe, owszem, czasem jakieś kataklizmy niweczą wszystko, np. ostatnie powodzie....ale nie powinny dokładać się do tego nieprzemyślane działania rządu. Jeżeli jakiś minister sobie nie radzi, to trzeba zastąpić go innym !

emeryt / 21.09.2010, 03:36 / Pani Fedak sobie nie radzi...

adam / 08.09.2010, 02:23 / zmienic ministra pracy

Jak najbardziej jestem za propozycją w/w publicystów, tak nie powinno być w naszym państwie, przepisy nie mogą działać wstecz, np. pracujący emeryci pobrali sobie kredyty, jak się zwolnią z pracy to koniec spłacania,tylko się pociąć. Jak można mieć zaufanie do takiego państwa, w którym rządzący tak niepoważnie traktują swoich obywateli; takie sprawy nadają się jadynie do Stasburga i koniec.

emerytka / 25.08.2010, 06:28 / Ustawy pani Fedak do kosza !!!

Jak można mieć zaufanie do minister, która co chwila zaprzecza swoim decyzjom. Pan Boni jest bardziej kompetentny, powinien zastąpić panią Fedak...