|
/// RYNEK PRACY ///
/// USŁUGI ZATRUDNIENIA ///
/// INSTYTUCJE RYNKU PRACY ///
///
Joanna Tyrowicz
aktualizacja: 01.07.2010
Wskaźniki zatrudnienia – Co się dzieje z zatrudnieniem w Polsce?
Nie jest jasne, jaka wielkość najbardziej adekwatnie mierzy zjawisko zatrudnienia w Polsce. Do dyspozycji są:
Wielkości te różnią się zasadniczo, ponieważ w różny sposób definiują pojęcie zatrudnienia. Tradycyjnie najszerszym pojęciem jest liczba pracujących wg BAEL – obecnie ok. 15 mln osób – przy czym wielkość ta była na przestrzeni lat 1995–2009 nawet niemal dwukrotnie większa od liczby pracujących w Gospodarce Narodowej. Najwęższą kategorią są zatrudnieni w sektorze przedsiębiorstw – w okresie ostatnich 14 lat wielkość ta mieściła się w granicach 4,8–5,6 mln osób. Różnica pomiędzy sektorem przedsiębiorstw a danymi BAEL jest zatem niemal trzykrotna. Czym różnią się te kategorie? Czy ich dane zachowują się w Polsce tak samo? Sektor przedsiębiorstw nie obejmuje uwzględnianych w BAEL firm, zatrudniających poniżej 9 osób (tj. mikroprzedsiębiorstw), ani innych typów podmiotów, tj. np. sektora publicznego. Poza tym niemal 2 miliony osób pracuje w rolnictwie - niewidocznym w sektorze przedsiębiorstw (są to tzw. rolnicy indywidualni). Nie zalicza się do niego też samozatrudnionych, których w Polsce jest obecnie ok. 3 miliony ani ponad 630 tysięcy tzw. pomagających członków rodziny. Tymczasem w danych BAEL wszystkie te formy aktywności zawodowej wliczane są do kategorii pracujących. Od 1992 r. do ok. II kw. 2003 r. różnica pomiędzy wskazaniami na podstawie BAEL i danymi spływającymi z GN była stosunkowo stała. Podobnie zachowywały się trendy wzrostowe (lata 1995–1998 oraz 2005–2008) i spadkowe (lata 1999–2004). Od tej zasady są jednak wyjątki. Znaczne pogłębienie różnic pomiędzy wynikami BAEL i statystykami na podstawie GN nastąpiło przejściowo w 2003 r. oraz obecnie (od połowy 2008 r.). Dlaczego to, w jaki sposób mierzymy zatrudnienie, ma znaczenie? O ile w dłuższej perspektywie istotne są oczywiście wielkości absolutne, w krótszej – stan gospodarki określa się raczej na podstawie zmian w odniesieniu do poprzedniego kwartału, miesiąca lub roku. W drugiej połowie 2009 roku (III i IV kwartał) – dynamika liczby pracujących wg BAEL kontynuowała trend spadkowy obserwowany od końca 2008 roku. Jednak dopiero w IV kwartale 2009 po raz pierwszy od końca 2002 roku osiągnęła poziom ujemny, co oznacza, że w perspektywie roku liczba osób pracujących wg BAEL zmniejszyła się. Jednak ujemne dynamiki w pozostałych kategoriach osób pracujących były widoczne już znacznie wcześniej, zarówno na podstawie danych z GN, jak i w odniesieniu do liczby pracujących w sektorze przedsiębiorstw. O ile w GN redukcja sięga 1,5%, to w sektorze przedsiębiorstw mówimy nawet o -2,2 % w perspektywie rocznej. I choć tempo spadków zdaje się słabnąć, to różnica w dynamikach pomiędzy szczytem koniunktury (I kwartał 2007r.) a stanem na koniec 2009 roku wynosi aż 6 punktów procentowych (zobacz oznaczenia wartości ekstremalnych na wykresie nr 2). Czy zatrudnienie w Polsce spada, czy rośnie? Wróćmy do rozbieżności między liczbą pracujących według BAEL i pochodzących z GN i SP zaobserwowanej od 2009 r.
/// KOMENTARZE (2) / DODAJ KOMENTARZ ///
g / 29.11.2011, 11:52 / niejasne dane zgadzam sie z przedmówca, dane sa bardzo niejasne. wygladja jakby je
przygotowal jakis urzednik panstwowy.
pracująca w sektorze państwowym / 05.03.2011, 11:23 / Zatrudnienie w Polsce Czytając Waszą stronę ,konkretnie,chciałabym się dowiedzieć i to nie w
procentach tylko w konkretnych liczbach- tak jak jest podana liczba ludności w
Polsce,podaną :liczbę Zatrudnionych osób w sektorze państwowym i
prywatnym,liczbę dzieci i młodzieży,liczbę rencistów, liczbę emerytów,liczbę
bezrobotnych.
Podawanie danych raz liczbowych, raz w procentach to przeciętnemu Polakowi
zamazuje obraz danych, którym chciałby się przyjrzeć.
/// POKAŻ NAJNOWSZE ///
/// PODOBNE ///
|


