///
Aktualności, wiadomości - www.bezrobocie.org.pl / Rynek pracy. (Nie) aktywizować pięćdziesięciolatków ///
Mateusz Korsak
aktualizacja: 10.03.2009
Rynek pracy. (Nie) aktywizować pięćdziesięciolatków

RYNEK PRACY / Osoby 50+

W 2011 roku ok. 100 tys. osób wejdzie na rynek pracy, podczas gdy na emeryturę odejdzie w tym samym czasie dwa razy tyle. Dlatego tak ważna jest aktywizacja osób w tzw. wieku 50+ – powiedziała wiceminister pracy Czesława Ostrowska podczas konferencji prasowej inaugurującej portal społecznościowy www.plu50.pl.


W Polsce jest ok. 7 milionów ludzi w wieku powyżej 50 roku życia. To pokolenie tzw. powojennego wyżu. Choć są to często osoby wykształcone, doświadczone i samodzielne – to je właśnie dotykają wszelkie redukcje zatrudnienia. Do nich skierowany jest portal Plus50.pl – zachęcała podczas konferencji redaktor naczelna portalu, Urszula Imienińska.

Podczas inauguracji portalu odbyła się dyskusja zatytułowana „Nie aktywizujmy pięćdziesięciolatków!”, w której głos zabrali m. in. minister Czesława Ostrowska, prof. Janusz Czapiński i Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.

Czy rządowy program ma znaczenie?

Więcej środków na aktywizację, zmniejszenie kosztów pracy osób powyżej 50. roku życia oraz podnoszenie ich kompetencji i kwalifikacji – tak główne założenia rządowego programu 50+ przedstawiała minister Czesława Ostrowska. Na program zostaną przeznaczone w najbliższym czasie 2 miliardy zł.

Wpływ tego typu programów na zwiększenie wskaźnika aktywności u osób starszych ocenił przedstawiciel pracodawców – Jeremi Mordasewicz. Jego zdaniem nie przekroczy on 10 proc. Pozostałe 90 proc. to zmiana systemu transferów emerytalnych, które przez lata zachęcały do przechodzenia na wcześniejsze emerytury.

To spowodowało, że w Polsce na jedną osobę pracującą przypada niemal 1,45 osoby niepracującej. W roku 2007 w Polsce było około 7 300 tys. emerytów. Zgodnie z przewidywaniami w 2030 roku będzie ich ponad 9,5 miliona1.

Depresja i szalona aktywność

Przejście na wcześniejszą emeryturę przynosi skutki nie tylko dla ekonomii, ale także dla indywidualnych osób. Profesor Janusz Czapiński z Wyższej Szkoły Zarządzania i Finansów podczas konferencji dowodził silnego związku pomiędzy odejściem na wcześniejszą emeryturę a nasileniem się w Polsce symptomów depresji. – Nie jest co prawda do końca jasne, w którą stronę zachodzi związek – tłumaczył profesor – tzn. czy w depresję popadają ludzie z powodu odejścia na emeryturę, czy też stany depresyjne powodują odejście na emeryturę.

Jednak zdaniem profesora Czapińskiego to właśnie odejście z pracy związane z utratą kontaktów i spadkiem aktywności życiowej zwiększa zagrożenie depresją: ucięcie kontaktu z ludźmi, dorosłe dzieci i schorowany partner – podsumował profesor.

Z drugiej strony wielu z dzisiejszych pięćdziesięciolatków to osoby szalenie aktywne, które odchowały już dzieci i są gotowe do nowych wyzwań, w tym realizacji zawodowej – przekonywała psycholog Katarzyna Korpolewska. Problemem jest, szczególnie dla kobiet, długi okres pozostawania bez pracy lub zatrudnienie w jednym miejscu pracy przez bardzo długi okres. To powoduje dezaktualizację kwalifikacji lub trudność w znalezieniu zatrudnienia w innym miejscu.

Pomysłem może być założenie własnego biznesu. I choć wydaje się, że obecnie hitem jest przedsiębiorczość młodych „oberwańców” robiących fortuny, to na rynku równie dobrze radzą sobie osoby starsze – zachęcał prof. Cieślik z Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie, zajmujący się doradzaniem startującym przedsiębiorcom. Własna działalność to możliwość wykorzystania puli zasobów doświadczenia zdobytego w trakcie życia i kariery zawodowej – uważa prof. Cieślik – trzeba postawić na przedsiębiorczość dojrzałego wieku.

Konferencja „Nie aktywizować pięćdziesięciolatków” odbyła się 4 marca 2009 w Warszawie.

------------
1 Biuletyn FISE 1/2009 „Emerytury u progu nowej ery”, N. Skipietrow, Warszawa, FISE 2009

 

/// KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ ///