RYNEK PRACY / Osoby
50+
W 2011 roku ok. 100 tys. osób wejdzie na rynek pracy, podczas gdy
na emeryturę odejdzie w tym samym czasie dwa razy tyle. Dlatego tak
ważna jest aktywizacja osób w tzw. wieku 50+ – powiedziała
wiceminister pracy Czesława Ostrowska podczas konferencji prasowej
inaugurującej portal społecznościowy www.plu50.pl.
W Polsce jest ok. 7 milionów ludzi w wieku powyżej 50 roku życia.
To pokolenie tzw. powojennego wyżu. Choć są to często osoby
wykształcone, doświadczone i samodzielne – to je właśnie dotykają
wszelkie redukcje zatrudnienia. Do nich skierowany jest portal
Plus50.pl – zachęcała podczas konferencji redaktor naczelna
portalu, Urszula Imienińska.
Podczas inauguracji portalu odbyła się dyskusja zatytułowana „Nie
aktywizujmy pięćdziesięciolatków!”, w której głos zabrali m. in.
minister Czesława Ostrowska, prof. Janusz Czapiński i Jeremi
Mordasewicz z Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.
Czy rządowy program ma znaczenie?
Więcej środków na aktywizację, zmniejszenie kosztów pracy osób
powyżej 50. roku życia oraz podnoszenie ich kompetencji i
kwalifikacji – tak główne założenia rządowego programu 50+
przedstawiała minister Czesława Ostrowska. Na program zostaną
przeznaczone w najbliższym czasie 2 miliardy zł.
Wpływ tego typu programów na zwiększenie wskaźnika aktywności u
osób starszych ocenił przedstawiciel pracodawców – Jeremi
Mordasewicz. Jego zdaniem nie przekroczy on 10 proc. Pozostałe 90
proc. to zmiana systemu transferów emerytalnych, które przez lata
zachęcały do przechodzenia na wcześniejsze emerytury.
To spowodowało, że w Polsce na jedną osobę pracującą przypada
niemal 1,45 osoby niepracującej. W roku 2007 w Polsce było około 7
300 tys. emerytów. Zgodnie z przewidywaniami w 2030 roku będzie ich
ponad 9,5 miliona1.
Depresja i szalona aktywność
Przejście na wcześniejszą emeryturę przynosi skutki nie tylko dla
ekonomii, ale także dla indywidualnych osób. Profesor Janusz
Czapiński z Wyższej Szkoły Zarządzania i Finansów podczas
konferencji dowodził silnego związku pomiędzy odejściem na
wcześniejszą emeryturę a nasileniem się w Polsce symptomów
depresji. – Nie jest co prawda do końca jasne, w którą stronę
zachodzi związek – tłumaczył profesor – tzn. czy w depresję
popadają ludzie z powodu odejścia na emeryturę, czy też stany
depresyjne powodują odejście na emeryturę.
Jednak zdaniem profesora Czapińskiego to właśnie odejście z pracy
związane z utratą kontaktów i spadkiem aktywności życiowej zwiększa
zagrożenie depresją: ucięcie kontaktu z ludźmi, dorosłe dzieci i
schorowany partner – podsumował profesor.
Z drugiej strony wielu z dzisiejszych pięćdziesięciolatków to osoby
szalenie aktywne, które odchowały już dzieci i są gotowe do nowych
wyzwań, w tym realizacji zawodowej – przekonywała psycholog
Katarzyna Korpolewska. Problemem jest, szczególnie dla kobiet,
długi okres pozostawania bez pracy lub zatrudnienie w jednym
miejscu pracy przez bardzo długi okres. To powoduje dezaktualizację
kwalifikacji lub trudność w znalezieniu zatrudnienia w innym
miejscu.
Pomysłem może być założenie własnego biznesu. I choć wydaje się, że
obecnie hitem jest przedsiębiorczość młodych „oberwańców” robiących
fortuny, to na rynku równie dobrze radzą sobie osoby starsze –
zachęcał prof. Cieślik z Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i
Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie, zajmujący się
doradzaniem startującym przedsiębiorcom. Własna działalność to
możliwość wykorzystania puli zasobów doświadczenia zdobytego w
trakcie życia i kariery zawodowej – uważa prof. Cieślik – trzeba
postawić na przedsiębiorczość dojrzałego wieku.
Konferencja „Nie aktywizować pięćdziesięciolatków” odbyła się 4
marca 2009 w Warszawie.
------------
1
Biuletyn FISE 1/2009 „Emerytury u progu nowej ery”, N.
Skipietrow, Warszawa, FISE 2009