RYNEK PRACY / GUS
W III kwartale 2008 roku sytuacja na polskim rynku pracy poprawiła się. Było mniej bezrobotnych
i biernych zawodowo, za to więcej pracujących lub aktywnie szukających zatrudnienia – wynika
z Badania Aktywności Ekonomicznej-Ludności przeprowadzonego przez GUS.
W III kwartale 2008 roku w Polsce było 17,1 mln osób aktywnych zawodowo – tzn. osób pracujących
i bezrobotnych. W myśl definicji Głównego Urzędu Statystycznego, który przeprowadza kwartalne badania aktywności ekonomicznej ludności, osobą aktywną zawodowo są także bezrobotni, którzy poszukują pracy. Samych bezrobotnych doliczono się 1 132 tys., a stopę bezrobocia obliczono na 6,6 proc.
W związku ze spadkiem bezrobocia i wzrostem zatrudnienia po raz pierwszy od dłuższego czasu korzystnie zmienił się stosunek liczby osób pracujących do niepracujących. W III kwartale na 1000 osób pracujących było w Polsce 961 niepracujących (w miastach 977, na wsiach 934), podczas gdy jeszcze rok temu stosunek ten wynosił 1000 do 1033 osób.
Bezrobocie
W III kwartale bezrobocie spadło do poziomu 6,6 proc z 7,7 proc. w II kwartale 2008 r. bezrobocie spadło zarówno w stosunku do ubiegłego roku – o 2,4 proc. jak i II kwartału 2008 r. – o 0,5 punktu procentowego. Liczba bezrobotnych spadła o 64 tys. osób i w III kwartale liczyła 1 132 tys. osób.
Osoby pracujące traciły posadę głównie wskutek wygaśnięcia umowy o pracę na czas określony (32 proc. wskazań) oraz likwidacji stanowiska lub miejsca pracy (prawie 23 proc.). Wśród pozostałych źródeł bezrobocia badani wymieniali względy osobiste, rodzinne lub chorobę.
Zmniejszyła się także liczba osób długotrwale bezrobotnych – o 46 tys., wciąż jednak było 326 tys. osób, które nie mogły znaleźć pracy ponad 12 miesięcy. Z badania wynika także, że średnio najłatwiej było znaleźć pracę osobom z wyższym wykształceniem (ok. 8 miesięcy), a najtrudniej, bo średnio aż 16 miesięcy, osobom
w wieku 45 – 64 lat oraz osobom o najniższych kwalifikacjach i wykształceniu. Bez pracy pozostawało także wielu absolwentów. I choć w stosunku do ubiegłego roku było ich o 27 tys. mniej to wciąż 117 tys. osób po ukończeniu różnego rodzaju szkół borykało się z problemem znalezienia zatrudnienia.
Stopa bezrobocia wśród absolwentów wyniosła w III kwartale 2008 r. 20,2 proc. i zmniejszyła się w stosunku do poprzedniego kwartału o 2,1 pkt. Największe trudności ze znalezieniem zatrudnienia mieli absolwenci, którzy mieszkają na wsi oraz absolwenci szkół o profilu ogólnokształcącym i szkół zasadniczych zawodowych. Najwyższy spadek bezrobocia odnotowano natomiast wśród osób, które ukończyły szkoły wyższe – o 4,8 pkt.
Aktywność ekonomiczna ludności
Wraz ze wzrostem aktywności zawodowej wzrosła liczba osób pracujących, który odnotowano zarówno
w porównaniu z analogicznym okresem 2007 roku jak i poprzedniego kwartału. Ogółem w III kwartale 2008 roku pracowało 15 990 tys. osób, co oznacza, że zatrudnienie wzrosło o 558 tys. osób. Najwięcej osób pracowało w miastach – 61 proc. ogółu pracujących (9 854 tys.), na wsiach 6 136 tys. osób.
Wskaźnik zatrudnienia informujący o procentowym udziale ludności pracującej w ogóle ludności wzrósł
o 1,8 pkt i wyniósł 65,7 proc. Jest to pozytywne zjawisko, świadczące o zmniejszaniu się liczby osób nie pracujących.
77 proc. (tj. 12 318 tys.) z ogółu osób pracujących, pracowało w charakterze pracowników najemnych,
z czego 65 proc. w sektorze prywatnym. Porównujące te dane z analogicznym okresem roku ubiegłego liczba pracowników najemnych wzrosła o 512 tys. Wśród pozostałych osób, które prowadziły działalność gospodarczą, liczba pracujących na własny rachunek pozostała bez zmian, za to zwiększyła się o 8 tys. liczba pracodawców.
W III kwartale wśród pracowników najemnych ubyło osób, które posiadają umowę na czas określony. Ich liczba zmniejszyła się nieznacznie, o 6 tys. osób w stosunku do ubiegłego roku. Łącznie liczba osób posiadających umowę na czas określony wyniosła 3 387. Liczebność tej populacji wzrosła od II kwartału 2008 r. o 150 tys. osób.
Na przestrzeni ostatniego roku zmieniły się proporcje zatrudnienia w sektorach gospodarki. Nieznacznie, ale konsekwentnie spada liczba osób znajdujących zatrudnienie w sektorze publicznym, w którym w III kwartale pracowało 27 proc. zatrudnionych. Wzrastało za to zatrudnienie w sektorze prywatnym, który na koniec
III kwartału 2008 r. dawał zatrudnienie 73 proc. aktywnych zawodowo Polaków.
Dodatkowym, pozytywnym sygnałem, świadczącym o rozwoju polskiej gospodarki jest zmniejszanie się zatrudnienia w rolnictwie, które od zeszłego roku spadło o 0,5 proc. Więcej osób znajdowało za to zatrudnienie w przemyśle (32,3 proc. w III kwartale 2008, wzrost o1,2 proc. w przeciągu roku). Liczba pracujących
w usługach utrzymywał się na stabilnym poziomie (54 proc. w III kwartale 2007 r., 53,3 w III kwartale 2008 r.).
Bierność zawodowa
Dane GUS z III kwartału pokazują, że wciąż w Polsce, z różnych przyczyn, nie pracowało 14 231 tys. osób, co stanowi 45,4 proc. ogółu ludności w wieku 15 lat i więcej.
W tej liczbie biernych zawodowo kobiet było najwięcej – 8 737 tys. z czego 46,5 proc. stanowiły kobiety
w wieku produkcyjnym (18-59 lat). W grupie osób biernych zawodowo mężczyzn było 5 494 tys., w tym 38,6 proc. w wieku produkcyjnym (18-64 lat). Łącznie 49,3 proc. osób biernych było w wieku, w którym mogą
i powinny pracować.
Zarówno kobiety jak i mężczyźni bierni zawodowo charakteryzowali się niskim poziomem wykształcenia: gimnazjalnym lub zasadniczo zawodowym.
Badanie GUS w dziale poświęconym bierności zawodowej zawiera także komponent dotyczący przyczyn bierności. Najczęściej respondenci deklarowali, że nie podejmują zatrudnienia z powodu podjętej nauki lub uzupełniania kwalifikacji (25,5 proc.). Na drugim miejscu w III kwartale, jako przyczynę wymieniano chorobę lub niepełnosprawność (24,6 proc.). Wśród innych przyczyn znalazły się: obowiązki rodzinne i związane z prowadzeniem domu (21,1 proc.), emerytura (17,7 proc.) oraz zniechęcenie bezskutecznością
w poszukiwaniu pracy( 5,1 proc.).
Jaki może być IV kwartał 2008 r.?
Ze względu na dużą liczbę wywiadów ankietowych, które przeprowadza się w toku realizacji BAEL, dane dotyczące IV kwartału nie są jeszcze dostępne. Analizy GUS (za listopad 2008 r.) opublikowane w momencie pisania tego opracowania, potwierdzają medialne doniesienia o symptomach spowolnienia gospodarczego
i idącego za nim pogorszenia się sytuacji na rynku pracy.
Mimo iż, w listopadzie utrzymał się wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (w skali roku), to był on jednak wolniejszy niż w poprzednich okresach. W odniesieniu do października 2008 r. po raz pierwszy od trzech lat zanotowano spadek zatrudnienia.
Bezrobocie zwiększyło się do 9,1 proc., znaczenie jednak spadł popyt na pracę. Oznacza to, że firmy będą redukować zatrudnienia, a w najlepszym razie nie będą tworzyły nowych miejsc pracy.
Źródło: GUS