PAFW FISE LINKI IN ENGLISH
szukaj Szukaj zaawansowane Szukaj
reklama
stowarzyszenie agencji zatrudnienia  
Portal www.bezrobocie.org.pl - bezrobocie i rynek pracy Przegląd prasy - bezrobocie i rynek pracy 2008 05 19 GW: „Pomysł na bezrobocie?”
GW: „Pomysł na bezrobocie?”
Opublikowano: 19 05 2008

PRAWO / Nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia

Gazeta Wyborcza dotarła do projektu nowelizacji ustawy o Promocji Zatrudnienia i Instytucjach Rynku Pracy, przygotowywanego przez Ministerstwo Pracy.

- Polskim pracodawcom brakuje pracowników – powiedziała „Gazecie” wiceminister pracy Czesława Ostrowska. Dlatego resort chce przed wszystkim zmotywować bezrobotnych do aktywnego poszukiwania pracy i dokształcania się.

Jak zakłada projekt, bezrobotny, który nie przyjmie oferty pracy lub szkolenia, utraci status bezrobotnego na okres czterech miesięcy. Gdy odrzuci kolejne oferty, będzie mógł ubiegać się o status bezrobotnego po pół roku, a w końcu po dziewięciu miesiącach. Dziś status traci się na trzy miesiące.

Na aktywność bezrobotnych mają wpłynąć także wyższe niż obecnie zasiłki. Będą jednak stopniowo maleć.
Po zmianach zasiłek powiązany będzie z płacą minimalną. W pierwszym okresie, który wyniesie 3 miesiące, bezrobotny otrzyma 70 proc. płacy minimalnej (dziś to ok. 790 zł.). Następnie kwota ta zostanie zmniejszona
do 50 proc., czyli ok. 560 zł.

Według wiceminister pracy Czesławy Ostrowskiej zasiłek powinien być przyznawany na krótko, bo inaczej może stać się sposobem na życie.

Wyższe stypendium szkoleniowe

Do udziału w bezpłatnych szkoleniach, ma zachęcić, szczególnie długotrwale bezrobotnych, wyższe stypendium szkoleniowe. Obecnie stypendium szkoleniowe wynosi 107 zł dla osób powyżej 25. Roku życia, które nie pobierają w tym samym czasie zasiłków, a 215 dla osób młodszych.

Po nowelizacji osoby przed 50. rokiem życia będą mogły liczyć na stypendium w wysokości 120 proc. podwyższonego zasiłku – 950 zł. Dla bezrobotnych, starszych niż 50 lat przewidziano 140 proc. kwoty, czyli 1100 zł. Takie rozwiązanie mają zachęcić długotrwale bezrobotnych, którzy stanowią 62 proc. wszystkich zarejestrowanych, do kształcenia i aktywności.

Ministerstwo zapowiada, że potraktuje czas szkolenia jak zatrudnienie. Szkolenia będą trwały nawet kilka miesięcy, a czasem do roku. W większości będą trwały codziennie, po co najmniej 30 godzin tygodniowo. Szkolenia zakończą się specjalnym egzaminem.

- Chcemy dać ludziom tyle, żeby mogli utrzymać się w czasie szkolenia. Potraktujemy szkolenia jak zatrudnienie - zapowiada Ostrowska. - Dzień w dzień trzeba będzie wstać, umyć się, uczesać, umalować. Dla długotrwale bezrobotnych takie codzienne obowiązki mają duże znaczenie - przekonuje w rozmowie z „Gazetą” Ostrowska.

Osoby, które będą opuszczać szkolenia, stracą prawo do zasiłków. Dla osób, których nie uda się  w ciągu pół roku przywrócić na rynek pracy, zostaną przygotowane specjalne indywidualne plany działania, opracowany przez pośrednika lub doradcy zawodowego.

Projekt w ocenie opozycji

Projekt jako modelowo bardzo dobre rozwiązanie ocenia posłanka PiS i była minister pracy, Joanna Kluzik-Rostkowska. Obawia się jednak o pracę samorządów i powiatowych urzędów pracy, które według Kluzik-Rostkowskiej słabo radzą sobie tam, gdzie trzeba opiekować się ludźmi.

Źródło: Gazeta Wyborcza z dn. 16 maja 2008 r.