aktualizacja: 23.04.2008
„Dziennik” - wywiad z Minister Pracy

Kodeks pracy nie jest największym problemem hamującym rozwój Przedsiębiorczości – powiedziała „Dziennikowi”, Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, w wywiadzie
o nowelizacji kodeksu pracowniczego.

Według minister potrzebna jest jedna polityka rządu promująca zatrudnienie, by uniknąć sytuacji gdy ministerstwo gospodarki patrzy na zmiany przepisów pod kątem pracodawców, a resort pracy – pracowników. Jolanta Fedak argumentuje, że pierwszym czynnikiem, który wpływa na trudności w realizacji kontraktów, jakie mają pracodawcy jest brak pracowników o odpowiednich kwalifikacjach. Kodeks pracy jest wymieniany dopiero na drugim lub trzecim miejscu. Priorytetem powinno być dostosowanie siły roboczej do oczekiwań pracodawców – powiedziała Minister Pracy.

W nowelizacji kodeksu pracy, proponuje się wydłużenie urlopów macierzyńskich. Minister komentując pytanie
o to czy takie wydłużenie nie będzie godzić w interesy kobiet powiedziała, że resort będzie obserwował sytuacje na rynku pracy i czy kobiety nie staną się mniej konkurencyjne.

Jednym z rozwiązań jest przyznanie części urlopu macierzyńskiego ojcom, którzy musieli by go obligatoryjnie wykorzystać. Takie rozwiązanie istnieje już dziś – dwa tygodnie urlopu może wziąć ojciec. Jolanta Fedak, nie jest przeciwna by taki urlop był obligatoryjny. Resort poczeka jednak z decyzją. Najpierw zostanie przeprowadzona analiza sytuacji i akceptacji społecznej dla takiego rozwiązania.

Wśród pomysłów na aktywizację zawodową Polaków, Minister Pracy wymienia działania zmierzające do zwiększenia zatrudnienia osób po 50. roku życia. „Dlatego chcemy, aby osoby z grupy 50+ dalej pracowały. Program Solidarność Pokoleń 50+ ma m.in. za zadanie zachęcić pracodawców do zatrudniania osób starszych. Myślimy o zwolnieniach z niektórych składek, np. na Fundusz Pracy czy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych” – tłumaczy Fedak.

Resort chce także uderzyć w fikcyjnych bezrobotnych. W tym celu szykuje zmiany w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, które mają pomóc łatwiej wykreślać z rejestrów fikcyjnych bezrobotnych. Pozostałym zaproponuje się programy aktywizacyjne oraz podniesienie lub zmianę kwalifikacji zawodowych na te poszukiwane przez rynek – powiedziała „Dziennikowi” minister pracy.

Więcej w: „Dziennik” z dn. 22 kwietnia 2008 r.

/// KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ ///