aktualizacja: 31.12.2007
Migracje niepełne - biuletyn FISE

Migracje niepełne sięgają swoją genezą jeszcze czasów socjalistycznej industrializacji, gdy chłopo-robotnicy wyjeżdżali za czasową pracą do miast. Dziś ten typ migracji przeobraził się w okresowe wyjazdy zagraniczne, pojedynczych członków rodzin. O migracjach niepełnych piszemy w grudniowym numerze Biuletynów Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych. O migracjach niepełnych piszemy w biuletynie nr 2 z grudnia 2007 roku.
Opublikowano: 31 grudnia 2007 roku



Czym są migracje niepełne?

Lata 90. to specyficzny okres w migracyjnej historii Polski. Jeszcze w 1988 roku istotnie zliberalizowano zasady ruchu granicznego (głównie dostęp do paszportów), rok później rozpoczęła się zmiana systemowa. Przemiany polityczne, ekonomiczne i społeczne związane z transformacją miały, jak się okazało, bardzo duży wpływ na procesy migracyjne. Przede wszystkim, po raz pierwszy od dziesięcioleci, Polacy mogli nie tylko opuszczać kraj (lub mogli to robić w sposób oficjalny, a nie na przykład pod pretekstem wyjazdów turystycznych czy służbowych), ale i do niego powracać.

Liberalizacja ruchu granicznego
Ta dość banalna obserwacja miała spore znaczenie dla strategii migracyjnych, okazało się bowiem, że wyjazd za granicę nie musi mieć charakteru permanentnego, nie jest decyzją podejmowaną „raz na całe życie”, przeciwnie, możliwe są wyjazdy czasowe, często o powtarzalnym charakterze.

W tym samym czasie zachodziły istotne procesy zarówno w krajach docelowych, jak i w Polsce. Jeśli chodzi o kraje docelowe, to kluczową rolę odgrywały zmiany polityczne oraz ekonomiczne. W tym pierwszym wymiarze – wygasły przyczyny skłaniające rządy krajów zachodnich do udzielania azylu politycznego migrantom z Polski.

Bardzo szybko okazało się, że co prawda wraz ze zniesieniem wiz wjazdowych sam wyjazd za granicę stawał się relatywnie prosty, ale legalizacja pobytu była bardzo trudna, o ile w ogóle możliwa (w praktyce uprzywilejowaną pozycję miały jedynie osoby uprawnione do uzyskania niemieckiego obywatelstwa). Ponadto wraz ze zmianami kursowymi migracje do Stanów Zjednoczonych stawały się relatywnie mniej opłacalne, jeśli porównamy je do migracji wewnątrz Europy. Oba te czynniki wyraźnie faworyzowały wyjazdy o charakterze czasowym, a nie osiedleńczym.

Jeśli chodzi o Polskę, to kluczową rolę odgrywały zmiany na rynku pracy. Cała dekada lat 90. to okres drastycznych przemian w tej sferze, poczynając od masowych przekształceń własnościowych (zwłaszcza w rolnictwie) aż po skutki kryzysu ekonomicznego, które doprowadziły do swoistej zapaści rynku pracy w końcu dekady.

Bolesne konsekwencje zmian na rynku pracy

Konsekwencje przemian okazały się bardzo bolesne dla dużej części populacji Polski. W szczególności dotyczyło to osób relatywnie słabiej wykształconych, o słabej bądź zagrożonej pozycji zawodowej lub pozostających bez pracy, zamieszkujących peryferyjne regiony kraju. Szybko okazało się jednak, że za sprawą dobrze rozwiniętych sieci powiązań, a także czynników, o których mowa poniżej, mógł nastąpić proces umasowienia wyjazdów zagranicznych – i to one stały się istotnym składnikiem strategii ekonomicznych polskich gospodarstw domowych.

Problem polega jednak na tym, że w większości przypadków zjawisko migracji definiuje się jako mobilność związaną ze zmianą stałego miejsca zamieszkania.

Do pobrania: Biuletyn FISE nr 2 "Migracje niepełne". Pobierz: >

Powrót do strony z Biuletynami FISE >

/// KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ ///