|
/// RYNEK PRACY ///
/// USŁUGI ZATRUDNIENIA ///
/// INSTYTUCJE RYNKU PRACY ///
///
Aktualności, wiadomości - www.bezrobocie.org.pl / Francuzi wyszli na ulice – to odpowiedź na rządowe plany reformy systemu emerytalnego ///
Redakcja portalu bezrobocie.org.pl
aktualizacja: 09.09.2010
Francuzi wyszli na ulice – to odpowiedź na rządowe plany reformy systemu emerytalnego
Ponad 500 tys. osób wzięło udział w ulicznych manifestacjach przeciwko rządowym planom podniesienia wieku emerytalnego. Francuzi mieliby przechodzić na emeryturę po ukończeniu 62. roku życia i przepracowaniu czterdziestu lat.
Francuska kultura protestu znów dała o sobie znać. Stanęło metro i kolej. Do pracy nie przyszli lekarze, pielęgniarki, nauczyciele i pracownicy mediów publicznych. To odpowiedź francuskich pracowników na rozpoczęcie w Zgromadzeniu Narodowym debaty nad ustawą podwyższającą wiek emerytalny. Strajki zorganizowały związki zawodowe, które przeciwstawiają się pomysłom prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. Ten od początku swojej kadencji przekonywał opinię publiczną, że reforma emerytur jest jednym z palących problemów państwa, które boryka się z coraz większym bezrobociem, rosnącym deficytem i zadłużeniem sektora publicznego i wszystkimi skutkami globalnego kryzysu finansowego. Opinia publiczna we Francji nie spodziewała się, że Sarkozy odważy się forsować reformę. Zwłaszcza teraz, kiedy społeczne poparcie dla jego prezydentury jest wyjątkowo niskie i waha się na poziomie 25%. To skutek podejrzeń o korupcję i rozrzutność w rządzie, niestabilnej sytuacji gospodarczej i zapowiedzianych cięć w wydatkach budżetowych. Społeczeństwo jest też podzielone w sprawie wydalania z kraju imigrantów, a zwłaszcza wyjątkowo kontrowersyjna decyzja o likwidacji romskich obozowisk i odesłaniu Romów do krajów pochodzenia. Jak informował w kwietniu portal Obserwatorfinansowy.pl problemem francuskiego systemu emerytalnego jest jego dość przestarzała struktura. Opiera się ona na tzw. solidarności pokoleń. Oznacza to, że emerytury wypłacane są ze składek odprowadzanych przez obecnych pracodawców i pracowników. Obecnie na jednego francuskiego emeryta przypada 1,8 pracownika. Za czterdzieści lat może to już być 1,2 osoby. Pieniędzy na emerytury brakuje już teraz. Dopłaty rządowe stanowią już 12,5% PKB. Problemem jest też zróżnicowany system składkowy. Pracownicy sektorów uprzywilejowanych, którzy stanowią 25% siły roboczej przechodzą na wcześniejsze emerytury i płacą składkę w wysokości 3% dochodu. Pozostali, którzy pracują do 60. roku życia odprowadzają aż 11%. Reforma oprócz podniesienia wieku emerytalnego zakłada również stopniowe wydłużenie okresu odprowadzenia składek. Nowe podatki mają być odprowadzane od zysków kapitałowych i tzw. zarobków kominowych – czyli dochodów kadry menadżerskiej zarządzającej spółkami, w których udział ma państwo.
Źródło: informacja własna
/// KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ ///
|


